dyplom
Tora, Nauka/Prawo, jest najważniejszym tekstem judaizmu, a zwój Tory jest najważniejszym obiektem sakralnym. Kiedy zwój jest już tak zniszczony, że naprawa wymaga przepisania go w całości na nowo, zostaje uroczyście pochowany na cmentarzu, z szacunkiem należnym zmarłej osobie.
W trakcie planowania pracy trzeba było odpowiedzieć na pytania: czy w ogóle konserwować?, czy może konserwować zwój Tory osoba niebędąca wyznania mojżeszowego?, czy praca ta, mająca na celu nie tylko materialne zabezpieczenie obiektu, ale także upamiętnienie polskich Żydów, nie wyrządzi więcej złego niż dobrego, raniąc czyjeś uczucia? Argumentami przemawiającymi za podjęciem prac był fakt, że zwój nie jest koszerny i pozostaje jedną z nielicznych pamiątek po zgładzonej społeczności. Pytania o kształt ewentualnej konserwacji zostały zadane dwojgu rabinów i soferowi z Jerozolimy. Otrzymana odpowiedź była pozytywna – pod warunkiem, że nie będą poprawiane litery.
Zagłada sprawiła, że zwój stał się nośnikiem pamięci historycznej nie tylko żydowskiej, ale i polskiej – pamięci chcianej i niechcianej: część zwoju jest w stanie idealnym, część „łatana, klejona i prostowana”, a część na zawsze zamknięta i niedostępna.